Dlaczego wszędzie zabieram statyw?

Przez jednych znienawidzony, przez innych kochany. Zdecydowanie zbyt często bagatelizowany. Statyw powinien być wiecznym elementem Twojego plecaka i Twoim największym przyjacielem.

Dlaczego nie ruszam się bez statywu?

Dlaczego nie ruszam się bez statywu? (Flickr.com)

Niejednemu już uratował tyłek. Można go używać niemal wszędzie; jest idealny do pięknych pejzaży nocą jak i sennych, rozmytych portretów za dnia.
Nie będę tu pisał jaki statyw wybrać, lekki czy ciężki, czarny czy różowy, plastikowy czy karbonowy i czy rzucać się na najnowsze modele Manfrotto — to wszystko już było.
Dlaczego wszędzie go ze sobą nosze? Z kilku powodów:

Nocne mary
To najbardziej oczywisty i podstawowy przypadek, w którym nawet laik weźmie ze sobą statyw. Oczywiście pewnie niektórych właśnie przeceniłem. W teorii jednak tak być powinno… niestety nie każdy tak myśli. Przecież najprościej nastawić auto i dziwić się aberracji na zdjęciu nocnej fontanny.

Nocą powinniśmy używać przemyślanych wartości ISO.

Na piękna pogodę
Wręcz uwielbiam pytania znajomych i rodziny kiedy to w słoneczny dzień wyjmuje statyw z szafy. „Przecież jest piękna pogoda”.
W zasadzie tak — na pierwszy rzut oka, zabieranie statywu w dzień nie ma uzasadnienia. Jego brak odczujemy dopiero gdy znajdziemy się w miejskim tłumie czy przy górskim strumyku. Dzięki niemu wyrzucimy z kadru niechcianych ludzi i inne ruchome obiekty oraz skutecznie rozmyjemy wodne strumienie.
Ponadto, gwarantuję Ci, że poczujesz brak tripodu siedząc czwartą godzinę w bagnie, czekając cierpliwie aż zwierzyna łaskawie wychyli głowę i postanowi zapozować do zdjęcia (dobrze żeby statyw był wtedy z materiału antykorozyjnego i bez problemu rozkręcał się na czynniki pierwsze).

Przemyślane zastosowanie długich czasów może przynieść ciekawe efekty.

Panoramy
Nigdy nie wiesz, kiedy nadarzy się okazja żeby ustrzelić kolejną panoramę. W zasadzie bez statywu możesz jedynie popatrzeć.
Gdy masz go ze sobą jesteś na wygranej pozycji i od razu możesz zabierać się do (mojej ulubionej) pionowej panoramki. Raz na jakiś czas spotkać można także śmiałka, który próbuje swoich sił ‘z ręki’…
Powodzenia przy składaniu.

Technika HDR
Coraz powszechniejsze staje się stosowanie przez fotografów techniki
High Dynamic Range, pozwalającej uszczegółowić zarówno jasne jak i ciemne części kadru. W tym wypadku bez dobrego statywu ani rusz!

Zobacz również: Fotoblogia.pl - największy blog o fotografii w Polsce

Macro
Wielu z was z pewnością zna to uczucie, gdy przestajemy czuć własną rękę czekając, aż natura się nam podporządkuje. Jednak gdy umocujesz puszkę na trójnogu możesz swobodnie ustawiać kadr, wyczekiwać momentu lub przeganiać robaczki. Fotografia macro wymaga ogromnej koncentracji i skupienia całej uwagi, podczas gdy ręka nie może Ci zadrzeć. Wtedy docenisz swój statyw i pilot.

Spokój
Jeżeli nie przekonują Cię powyższe argumenty, skusić Cię może używanie statywu jako straszaka. Robiąc ważne zdjęcia, gdy nie chcesz by ludzie wchodzili na ciebie i Twój sprzęt…Wystarczy rozłożyć statyw aby zaczęli omijać Cię szerokim lukiem, pytać, przepraszać by w końcu dać Ci święty spokój.

Autoportret
Sprawa, która wydawałaby się oczywista, o której niemal zapomniałem. Aparat na statyw i cyk pilotem (wężyk bądź w ostateczności, samowyzwalacz też się sprawdzi). Gwarantuję efekty zdecydowanie lepsze niż popularna fota ‘z ręki’.

Jeżeli ktoś nie może się powstrzymać od fotografowania swojego odbicia, polecam zrobić to kreatywniej niż reszta świata ;)

Czasem, coraz już rzadziej, można spotkać jeszcze fotografów z monopodami. Producenci, aby zwiększyć zainteresowanie tworzą coraz to ciekawsze wersje, m.in. monopod laska, monopod trekkingowy jak również UWAGA: tripod z możliwością wyczepienia jednej nogi! Plus jest taki, że użytkownicy monopodów są nieco bardziej mobilni; mogą być wszędzie tam, gdzie na rozłożenie trzech nóg nie ma czasu. To jednak kosztem większego prawdopodobieństwa poruszenia kadru. Jest to alternatywa dla osób które chcą tylko ‘podtrzymać’ obraz (np. wydarzenia sportowe) ale na pewno nie na zdjęcia nocne.

Zachęcam więc raz jeszcze do korzystania ze swojego statywu, troszczenia się o niego i zabierania na każdą wycieczkę. Twój najlepszy przyjaciel z pewnością odwdzięczy się Tobie przypływem kreatywności i delektacji kadrem oraz poszerzy Twoje horyzonty fotograficznego myślenia.

Jakub Jacek

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Sprzęt:

Panasonic GH4 oficjalnie - filmy 4K w kompaktowej obudowie Olympus OM-D E-M10 - najmniejszy bezlusterkowiec w rodzinie Nowe obiektywy Olympusa: najmniejszy kitowy zoom na świecie, jasna stałka i lens cap Olympus TG-850 i SP-100EE, czyli nowy twardziel i ultrazoom z celownikiem ramkowym Fujifilm X-T1 – profesjonalny bezlusterkowiec w stylu retro 3 aparaty cyfrowe moich marzeń Jak powiększyć zakres tonalny w Canonie 5D Mark III? Sony z pełną klatką fotografującą w czerni i bieli? Nadchodzi Nikon D4s - oficjalnie! Nowe obiektyw Sigmy: 18-200 mm f/3,5-6,3 i 50 mm f/1,4 Sony A5000 wyznacza przyszłość serii NEX? Nikon D3300 z matrycą 24 Mpix bez filtra dolnoprzepustowego i nowe obiektywy Fujinon XF 56 mm f/1,2R - jasna, portretowa stałka Instax Share - natychmiastowe drukowanie zdjęć z każdego aparatu Nowości Fujifilm: czarny X100S, super-zoomy i odporny kompakt Jakie aparaty sprzedawały się najlepiej w 2013 roku? Szerokokątny Samyang 10mm 1:2.8 do aparatów z małą matrycą Olympus Stylus 1 – kompakt klasy premium w szatach bezlusterkowca OM-D Ile kosztuje Sigma A 24-105 mm f/4 DG OS HSM i dlaczego tak dużo? Atak na pełnoklatkowe bezlusterkowce. Kto kolejny? Fujifilm XQ1 – kieszonkowy kompakt klasy premium Fujifilm X-E2 – bezlusterkowiec ze średniej półki odświeżony Nikon D5300 – bez filtra AA i z lepszym ekranem, Wi-Fi i GPS Panasonic Lumix GM1 – nowa linia w stylu retro – wreszcie!

Popularne w tym tygodniu:

Czy tak będzie wyglądać Canon EOS 6D Mark II? Oto pierwsze zdjęcia, specyfikacja i data premiery Sony A9 przetestowany przez DxO. Czy będzie nowy lider rankingu matryc? Meyer Optik Lydith 30 mm f/3.5 - dodaj swoim zdjęciom trochę magii Nowe wersje toreb Tenba Roadie, czyli idealne rozwiązanie do podróżowania z dużą ilością sprzętu